Dziennik Gazeta Prawana logo

Piszczek trafił w derbach. Borussia ustanowiła rekord. Zobacz wideo

15 kwietnia 2012, 08:20
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Łukasz Piszczek
Polak strzela na bramkę Schalke/Newspix
Łukasz Piszczek zdobył gola dla Borussii Dortmund, a mistrz Niemiec i lider tabeli wygrał na wyjeździe z trzecim w tabeli Schalke 2:1 w 31. kolejce. Drużyna z trzema Polakami w składzie ustanowiła rekord sezonu Bundesligi - nie przegrała 25. meczu z rzędu.

Piszczek i Robert Lewandowski grali cały mecz, a Jakub Błaszczykowski do 80. minuty. Ten ostatni opuścił boiska po ostrym faulu rywala, ale wstał o własnych siłach i podziękował brawami kibicom Borussii.

>>>Schalke - Borussia 1:2. Zobacz gole

Obrońca reprezentacji Polski trafił do bramki w 17. minucie, wyrównując na 1:1. To był piękny gol - stojący w polu karnym Piszczek obrócił się i strzelił z woleja lewą nogą (z dość ostrego kąta). To jego czwarta bramka w sezonie.

- przyznał po spotkaniu Piszczek.

Gospodarze prowadzili od dziewiątej minuty po trafieniu Peruwiańczyka Jeffersona Farfana. W 63. minucie wynik spotkania na korzyść Borussii ustalił Sebastian Kehl.

Borussia przeszła do historii - nie przegrała 25. kolejnego meczu, co jest rekordem w jednym sezonie Bundesligi. Wcześniej imponującym wynikiem mógł pochwalić się Bayer Leverkusen, który w sezonie 2009/2010 nie przegrał 24 spotkań z rzędu. Łączny rekord należy do Hamburgera SV - nie został pokonany w 36 kolejnych meczach, ale w dwóch sezonach (1981/1982 i 1982/1983).

Derby Westfalii, nazywane również derbami Zagłębia Ruhry, to w Niemczech bardzo prestiżowa rywalizacji. Mecz dwóch silnych zespołów, mających liczne rzesze kibiców w całym kraju. W sobotę doszło do 140. w historii potyczki Schalke i Borussii.

- mówił jeszcze przed meczem doświadczony obrońca Schalke Christoph Metzelder, były piłkarz Borussii Dortmund.

Wszystko wskazuje na to, że podopieczni Juergena Kloppa będą cieszyć się z obu tych sukcesów. Zespół Lewandowskiego, Piszczka i Błaszczykowskiego ma już osiem punktów przewagi nad Bayernem Monachium, który w sobotę wieczorem niespodziewanie tylko zremisował u siebie z przeciętnym FSV Mainz 0:0. W drużynie gości od 61. minuty grał reprezentant Polski Eugen Polanski.

Jeśli Borussia zdobędzie tytuł, zostanie - nie licząc Bayernu - pierwszym od 16 lat klubem Bundesligi, który obronił mistrzostwo.

W spotkaniu Hamburger SV - Hannover (1:0) od 46. minuty w zespole gości grał Artur Sobiech.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj