- powiedział na pomeczowej konferencji prasowej Aitor Karanka, asystent portugalskiego trenera Jose Mourinho, który konsekwentnie unika rozmów z dziennikarzami.
- powiedział słynny przed laty piłkarz, a obecnie dyrektor "Królewskich" Emilio Butragueno.
Zwycięską bramkę Ronaldo strzelił w 73. minucie. To jego 42. trafienie w obecnym sezonie Primera Division. Zapewnił Realowi pierwszą wygraną na stadionie Barcelony od 2007 roku. Z kolei Mourinho potrzebował dziesięciu gier, aby triumfować na Camp Nou. Wcześniej nie wiodło mu się na tym obiekcie w roli szkoleniowca Interu Mediolan i Chelsea Londyn.
Na cztery kolejki przed zakończeniem rozgrywek madrycki zespół ma siedem punktów przewagi nad broniącą tytułu Barceloną.
- stwierdził 27-letni Ronaldo po sukcesie w 219. Gran Derbi.
- dodał bramkarz Iker Casillas.
- przyznał prowadzący Barcę Josep Guardiola.
Przy okazji Real zdobył 108. (autorstwa niemieckiego pomocnika Samiego Khediry; wyrównał Chilijczyk Alexis Sanchez) i 109. bramkę w obecnym sezonie, dzięki czemu ustanowił strzelecki rekord hiszpańskiej ekstraklasy, również należący do tego klubu. W rozgrywkach 1989/90 "Królewscy" - prowadzeni wtedy przez Walijczyka Johna Toshacka - zdobyli 107 goli.
Hiszpański klasyk z trybun, wśród 99 252 kibiców (rekord sezonu), oglądał m.in. selekcjoner reprezentacji Francji i były zawodnik "Dumy Katalonii" Laurent Blanc.