Dziennik Gazeta Prawana logo

Liga hiszpańska: Real wygrał na wodzie. Messi lepszy od Pelego. WIDEO

12 listopada 2012, 08:32
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Papakouly Diop i Mesut Oezil
Papakouly Diop i Mesut Oezil/PAP/EPA
Piłkarze Realu Madryt dzięki pierwszej bramce w lidze Alvaro Moraty pokonali na wyjeździe Levante 2:1 w niedzielnym meczu kończącym 11. kolejkę hiszpańskiej ekstraklasy. Z powodu opadów deszczu spotkanie w Walencji odbywało się w bardzo ciężkich warunkach.

Intensywne opady sprawiły, że boisko przypominało basen, a piłka po niemal każdym zagraniu zatrzymywała się w wodzie. Pierwszy w tej sytuacji odnalazł się Cristiano Ronaldo, który w 21. minucie pokazał, jak należy zdobywać gole na tak grząskiej murawie. Po dośrodkowaniu stojący blisko bramki rywali Portugalczyk nie pozwolił piłce spaść na murawę i kopnął mocno z powietrza pod poprzeczkę.

>>>Levante - Real Madryt 1:2. Zobacz gole

W drugiej, znacznie ciekawszej połowie obie drużyny stworzyły po kilka dogodnych okazji. W 62. minucie po błędzie obrońcy Realu Pepe do wyrównania doprowadził Angel.

Wkrótce potem goście stanęli przed znakomitą szansą, ale Xabi Alonso zmarnował rzut karny, podyktowany za faul na Jose Callejonie. Pomocnik reprezentacji Hiszpanii strzelił w przewidywalny sposób, bramkarz gospodarzy Gustavo Munua nie miał kłopotów z odbiciem piłki.

Real, grający bez kontuzjowanych napastników Karima Benzemy i Gonzalo Higuaina, dopiął swego dopiero w 84. minucie. Po dośrodkowaniu Xabiego Alonso gola strzałem głową zdobył Alvaro Morata. To pierwsze trafienie w hiszpańskiej ekstraklasie 20-letniego piłkarza, który na boisko wszedł zaledwie... minutę wcześniej.

W tabeli "Królewscy" wciąż tracą osiem punktów do Barcelony (31 pkt), która tego samego dnia pokonała Mallorcę 4:2. Dwie bramki dla Katalończyków zdobył Lionel Messi - w sumie ma już na koncie 76 goli w 2012 roku.

>>>Mallorca - Barcelona 2:4. Zobacz gole

Argentyńczyk poprawił tym samym wynik Brazylijczyka Pelego, który od stycznia do grudnia 1958 roku strzelił we wszystkich rozgrywkach 75 goli. Do rekordu wszech czasów, ustanowionego w 1972 roku przez Niemca Gerda Muellera, Messiemu brakuje jeszcze dziewięciu trafień.

Na razie Argentyńczyk pomógł Barcelonie odnieść dziesiąte ligowe zwycięstwo w sezonie. Bramki dla "Blaugrany" zdobyli także Xavi z rzutu wolnego oraz Cristian Tello.

Wiceliderem pozostało Atletico Madryt (28 pkt), które także w niedzielę nie miało problemów z pokonaniem Getafe 2:0.

W piątek w barwach Betisu cały mecz rozegrał Damien Perquis, powołany przez Waldemara Fornalika do reprezentacji Polski na środowy mecz towarzyski z Urugwajem. Drużyna z Sewilli niespodziewanie przegrała u siebie z Granadą 1:2.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj