Chelsea już po 63. sekundach przegrywała po golu reprezentanta Republiki Południowej Afryki Stevena Pienaara. Zdołała jednak wywalczyć trzy punkty dzięki dwóm bramkom Franka Lamparda. Anglik wpisał się na listę strzelców w 42. i 72. minucie.

Reklama

>>>Everton - Chelsea 1:2. Zobacz gole

"The Blues" awansowali na trzecie miejsce w Premier League, wyprzedzając Tottenham Hotspur, który w sobotę pokonał na wyjeździe Sunderland 2:1. Everton doznał z kolei pierwszej w tym sezonie porażki na własnym boisku. Jest obecnie w tabeli szósty.

W swoim 400. występie w barwach Chelsea urazu kostki nabawił się Cech. Czeski bramkarz, który miał kilka bardzo dobrych interwencji w pierwszej połowie, został zmieniony w przerwie. Zastąpił go Ross Turnbull.

W sobotę dziewiąte zwycięstwo w sezonie odniosła inna londyńska ekipa Arsenal. Zespół Wojciecha Szczęsnego, zajmujący obecnie piąte miejsce w tabeli, pokonał na własnym boisku Newcastle United 7:3. Polski bramkarz grał przez 90 minut i przy żadnym z trzech puszczonych goli nie ponosi winy.

Także w sobotę wygrywały zajmujące dwa czołowe miejsca w tabeli zespoły z Manchesteru. Lider, United, pokonał na Old Trafford West Bromwich Albion 2:0, dedykując zwycięstwo trenerowi Aleksowi Fergusonowi, który w poniedziałek obchodzi 71. urodziny. Drugi w tabeli Manchester City z kolei szczęśliwie wygrał z Norwich City 4:3. Jego strata do lokalnego rywala wynosi siedem punktów.