Dziennik Gazeta Prawana logo

Szczęsny uratował remis. Boruc ocalił drużynę przed pogromem. WIDEO

31 stycznia 2013, 07:49
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Artur Boruc
Artur Boruc/Newspix
Wojciech Szczęsny i Artur Boruc nie mieli łatwego zadania. Pierwszy musiał bronić strzały gwiazd Liverpoolu. Natomiast drugi stanął oko w oko z piłkarzami Manchesteru United. W obu przypadkach Polacy nie zawiedli.

W 24. kolejce ligi angielskiej Southampton przyjechał na Old Trafford. W tej potyczce z góry był skazany na porażkę. Choć to goście już trzeciej minucie wyszli na prowadzenie.Potem jednak Artur Boruc dwukrotnie wyjmował piłkę z siatki, ale przy bramkach Wayne'a Rooneya nie zawinił. "Czerwone Diabły" miały jeszcze kilka okazji do podwyższenia wyniku, ale nasz bramkarz świetnymi interwencjami uratował swoją drużynę od pogromu.

Manchester United pokonał 2:1 Southampton i powiększył przewagę nad drugim w tabeli Premier League Manchesterem City do siedmiu punktów. 

>>>Manchester United - Southampton 2:1. Zobacz gole

Błędów przy puszczonych golach nie popełnił również Wojciech Szczęsny. Jego drużyna w meczu z Liverpoolem przegrywała już 0:2, ale ostatecznie "Kanonierom" udało się wyrównać.

W doliczonym czasie gry bramkarz reprezentacji obronił piłkę po strzale, który mógł dać zwycięstwo przyjezdnym.

>>>Arsenal - Liverpool 2:2. Zobacz gole

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj