Nokauty oglądamy głównie w ringu. Jednak tym razem przydarzył się on na boisku. Co ciekawe jego autorem była... piłka, która powaliła bramkarza, a po chwili wpadła do siatki.
W meczu 28. kolejki Bundesligi FSV Mainz rozgromiło na własnym stadionie Augsburg 3:0. Drugi gol dla gospodarzy wpadł po kuriozalnym samobóju. Piłka za nim wpadła do siatki znokautowała bramkarza przyjezdnych.
>>>FSV Mainz - Augsburg 3:0. Zobacz gole
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl