Komentatorzy posądzają Florentino Pereza, prezesa klubu, o impulsywność i zapowiadają, że następcą Ancelottiego będzie prawdopodobnie Rafael Benitez - trener Napoli.

Reklama

"Benitez będzie trenerem na 99 procent" - tytułuje sportowa Marca. Jednak inne gazety wymieniają także byłego piłkarza "Królewskich" Michela, Niemca Jurgena Kloppa i Unai Emery'ego, który doprowadził Sevillę drugi raz z rzędu do finału Ligi Europy - rok temu zdobywając to trofeum.

Przypominają, że od 2004 roku i bardzo krótkiego pobytu w klubie Jose Antonio Camacho, Florentino Perez nie zatrudnił żadnego hiszpańskiego trenera.

"Następny proszę" - określił decyzję o zwolnieniu Ancelottiego sportowy As. Autor komentarza cytuje prezesa Realu, który uzasadnia, że klub potrzebuje - jak to określił - "nowych impulsów". Jednak komentatorzy obawiają się, że impulsywność prezesa jest jedną z przyczyn braku rezultatów Realu. "To przez nią został wyrzucony Manuel Pellegrini i inni, którzy zasługiwali na pozostanie w klubie" - czytamy w Marce.

Carlo Ancelotti zdecydował o pozostaniu w Madrycie. Nie zamierza się przeprowadzać, ani przyjmować żadnej oferty. Wykupił karnet na mecze Realu i będzie obserwował piłkarzy z trybun. Jest 9. trenerem zwolnionym przez Pereza w ciągu 12 lat.