Dziennik Gazeta Prawana logo

Liga niemiecka: Lewandowski przełamał się. I to jak! Dwa gole Polaka w meczu Bayern - Schalke. WIDEO

16 kwietnia 2016, 21:07
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Robert Lewandowski
Robert Lewandowski/PAP/EPA
Robert Lewandowski zdobył dwie bramki dla Bayernu Monachium w wygranym 3:0 meczu 30. kolejki niemieckiej ekstraklasy piłkarskiej z Schalke 04 Gelsenkirchen. Lider ma już dziesięć punktów przewagi nad Borussią Dortmund, która w niedzielę podejmie Hamburger SV.

Do 54. minuty spotkania w Monachium utrzymywał się wynik bezbramkowy, ale wówczas Lewandowski zachował się bardzo dobrze w polu karnym - przyjął piłkę na klatkę piersiową, odwrócił się i strzałem z sześciu metrów pokonał bramkarza rywali. Goście sygnalizowali pozycję spaloną, ale telewizyjne powtórki nie wykazały jednoznacznie, czy mieli rację.

Jedenaście minut później Lewandowski podwyższył na 2:0, tym razem strzelając skutecznie głową (dośrodkowywał Rafinha). To już 27. trafienie polskiego piłkarza w obecnym sezonie Bundesligi. Drugi w klasyfikacji strzelców Pierre-Emerick Aubameyang z Borussii Dortmund traci do Polaka cztery gole. Wynik ustalił Chilijczyk Arturo Vidal w 73. minucie.

Przy okazji Lewandowski zakończył swoją serię bez bramki. W sumie było to sześć spotkań, licząc występy ligowe (z Eintrachtem Franfurt i VfB Stuttgart), pucharowe (oba mecze ćwierćfinału Ligi Mistrzów z Benficą) i w reprezentacji (z Serbią i Finlandią). W środowym meczu z Benficą w Lizbonie grał jednak bardzo krótko, dopiero od 84. minuty.

Polak jest blisko wywalczenia korony króla strzelców Bundesligi, a Bayern - bardzo blisko mistrzowskiego tytułu. W tabeli Bundesligi ma już 78 punktów i o dziesięć wyprzedza Borussię Dortmund, która w niedzielę o 15.30 podejmie jedenasty obecnie Hamburger SV.

Tego dnia okaże się, czy podopieczni Thomasa Tuchela otrząsnęli się po czwartkowym wyjazdowym meczu z Liverpoolem. W rewanżowym spotkaniu 1/4 finału Ligi Europy prowadzili do 66. minuty 3:1, by ostatecznie przegrać 3:4 i odpaść z rozgrywek (u siebie zremisowali 1:1). Decydującą bramkę stracili w doliczonym czasie.

Pogarsza się sytuacja VfB Stuttgart. Zespół z Przemysławem Tytoniem w bramce przegrał w sobotę na wyjeździe z również walczącym o utrzymanie Augsburgiem 0:1 i spadł na 15. pozycję. Ma już tylko dwa punkty przewagi nad miejscem barażowym.

Kolejne zwycięstwo odniósł natomiast dobrze spisujący się w ostatnich tygodniach Hoffenheim - tym razem 2:1 u siebie z czwartą Herthą Berlin. Cały mecz w barwach gospodarzy, zajmujących obecnie 13. miejsce, rozegrał Eugen Polanski (żółta kartka).

Dzień wcześniej trzy punkty wywalczył ostatni w tabeli Hannover 96. Pokonał u siebie piątą Borussię Moenchengladbach 2:0, a jedną z bramek zdobył Artur Sobiech. To piąte trafienie reprezentanta Polski w tym sezonie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj