Kamil Grosicki nie wykorzystał rzutu karnego dla Stade Rennes w meczu 8. kolejki francuskiej ekstraklasy piłkarskiej. Gospodarze pokonali jednak w derbach Bretanii drużynę En Avant Guingamp 1:0, zdobywając bramkę w doliczonym czasie gry.
Przez większą część drugiej połowy zespół z Rennes grał z przewagą liczebną. W 64. minucie Mustapha Diallo sfaulował w polu karnym Paula-Georges'a Ntepa, za co otrzymał drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę, a chwilę później do "jedenastki" podszedł Grosicki. Szwedzki bramkarz Karl-Johan Johnsson obronił jego strzał.
Rozstrzygającą akcję gospodarze przeprowadzili w 92. minucie, gdy pięknym wolejem popisał się Adama Diakhaby. Grosicki, który w tym sezonie ma na koncie jedną bramkę, pozostał na boisku do końcowego gwizdka.
Rennes awansowało na siódme miejsce w tabeli ekstraklasy z dorobkiem 13 punktów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane
Zobacz
|