Dziennik Gazeta Prawana logo

Bramkarz Borussii Dortmund po zamachu wciąż ma kłopoty ze snem

17 kwietnia 2017, 08:48
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Piłkarze Borussii Dortmund
Piłkarze Borussii Dortmund/PAP/EPA
Bramkarz Borussii Dortmund Roman Buerki w jednym z wywiadów przyznał, że nadal odczuwa skutki traumy spowodowanej wtorkowym zamachem, do którego doszło tuż przed meczem Ligi Mistrzów. "Wciąż mam kłopoty ze snem" - przyznał szwajcarski piłkarz.

- zaznaczył Buerki.

We wtorkowy wieczór doszło do eksplozji trzech ładunków wybuchowych w pobliżu autokaru wiozącego Borussię na mecz LM. Ucierpiał Hiszpan Marc Bartra, który przeszedł później operację złamanej ręki, oraz jadący na motocyklu policjant.

Spotkanie zostało przełożone na środę. Borussia przegrała z Monaco 2:3.

- wspominał Szwajcar.

Bardzo krytycznie odniósł się do decyzji UEFA, by spotkanie rozegrać już na drugi dzień po ataku.

- argumentował.

Buerki przyznał, że wciąż plącze mu się po głowie pytanie "dlaczego?".

"Dlaczego to się stało? Dlaczego właśnie my? Teraz bardzo pomaga mi piłka. Dzięki temu mam się na czym skupić i staram się nie wracać myślami do tamtych wydarzeń" - podkreślił.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj