Dziennik Gazeta Prawana logo

Superpuchar Niemiec dla Bayernu. Lewandowski strzelił gola i nie zmarnował karnego [WIDEO]

6 sierpnia 2017, 09:40
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Arturo Vidal, Thomas Mueller, Joshua Kimmich, Franck Ribery, Rafinha i Robert Lewandowski
Arturo Vidal, Thomas Mueller, Joshua Kimmich, Franck Ribery, Rafinha i Robert Lewandowski/PAP/EPA
Piłkarze Bayernu Monachium wywalczyli Superpuchar Niemiec. W Dortmundzie pokonali miejscową Borussię w rzutach karnych 5-4. Po 90 minutach było 2:2. Robert Lewandowski zdobył gola w meczu, a w później w serii "jedenastek". W ekipie gospodarzy grał Łukasz Piszczek.

To szósty w historii i drugi z rzędu triumf Bayernu w rywalizacji o Superpuchar. W sobotę wystąpił jako mistrz Bundesligi, natomiast Borussia wywalczyła w maju krajowy puchar.

>>>Borussia Dortmund - Bayern Monachium 2:2 (4:5 po rzutach karnych). Zobacz wideo

W Dortmundzie Bayern zagrał osłabiony brakiem m.in. Manuela Neuera, Jerome'a Boatenga, Holendra Arjena Robbena i sprowadzonego latem z Realu Madryt Kolumbijczyka Jamesa Rodrigueza. Wystąpili za to nowi gracze Bawarczyków: Sebastian Rudy, Francuz Corentin Tolisso, a od 60. minuty Niklas Suele.

W ekipie rywali na ławce trenerskiej zadebiutował Holender Peter Bosz, który w ubiegłym sezonie doprowadził Ajax Amsterdam do finału Ligi Europejskiej.

Po 90 minutach było 2:2. Gospodarze prowadzili od 12. minuty po golu Amerykanina Christiana Pulisica, ale już sześć minut później wyrównał strzałem z bliska Robert Lewandowski, wykorzystując podanie Joshuy Kimmicha.

Taki wynik utrzymał się do przerwy. W 71. minucie Borussia ponownie objęła prowadzenie po trafieniu króla strzelców poprzedniego sezonu Bundesligi Gabończyka Pierre-Emericka Aubameyanga, jednak w końcówce regulaminowego czasu Bayern wyrównał w zamieszaniu podbramkowym.

Niektóre źródła zaliczyły samobójcze trafienie Łukaszowi Piszczkowi, według innych ostatni piłkę dotknął bramkarz BVB Roman Buerki, a jeszcze inne uznały za strzelca gola Kimmicha.

O wyniku miały zdecydować rzuty karne. Zaczęły się od pewnego trafienia Lewandowskiego. Niedługo później w Bayernie pomylił się Kimmich (górą był Buerki), ale potem bramkarz Bawarczyków Sven Ulreich dwukrotnie obronił strzały gospodarzy - nie pokonali go Sebastian Rode (były piłkarz m.in. Bayernu) oraz Hiszpan Marc Bartra.

Sezon ligowy rozpocznie się 18 sierpnia. Na inaugurację broniący tytułu Bayern podejmie Bayer Leverkusen, a dzień później Borussia zagra na wyjeździe z VfL Wolfsburg.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj