Dziennik Gazeta Prawana logo

Wpadka Napoli, Juventus niemal pewny tytułu, gol Stępińskiego

6 maja 2018, 18:24
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Mariusz Stępiński
Mariusz Stępiński/PAP/EPA
Napoli zremisowało u siebie z Torino 2:2 w niedzielnym meczu 36. kolejki włoskiej ekstraklasy piłkarskiej i traci sześć punktów do Juventusu Turyn, który jest już niemal pewny mistrzostwa kraju. Piątego w sezonie gola dla Chievo Werona strzelił Mariusz Stępiński.

Zespół z Neapolu objął prowadzenie w 25. minucie, kiedy to Dries Mertens wykorzystał fatalny błąd rywala. Nicolas Burdisso źle przyjął piłkę we własnym polu karnym. Kiedy ta odskoczyła mu od nogi, dopadł do niej Mertens i z kilku metrów wpakował ją do bramki. Goście wyrównali w 55. minucie. Daniele Baselli oddał strzał z prawej strony pola karnego, ale piłka odbiła się od nogi rywala i kompletnie zmyliła Pepe Reinę.

W 71. minucie gospodarze ponownie wyszli na prowadzenie. Tym razem efektownym strzałem sprzed pola karnego popisał się Marek Hamsik, który niespełna dwie minuty wcześniej wszedł na boisko za Piotra Zielińskiego. 12 minut później strzałem głową wyrównał Lorenzo De Silvestri. Zieliński zagrał w podstawowym składzie Napoli, a Arkadiusz Milik wszedł na boisko w 63. minucie za Mertensa.

Remis Napoli oznacza, że niemal pewny siódmego z rzędu mistrzostwa Włoch jest Juventus Turyn, który dzień wcześniej, z Wojciechem Szczęsnym na ławce rezerwowych, pokonał u siebie Bolognę 3:1. Zespół "Starej Damy" ma sześć punktów przewagi nad Napoli. W bezpośredniej rywalizacji pomiędzy tymi zespołami dwukrotnie padł wynik 0:1. W przypadku równej liczby punktów, o pierwszym miejscu zadecydowałby bilans bramek, a ten zdecydowanie lepszy ma "Juve" (o 16 goli).

Piątą bramkę w sezonie strzelił Stępiński, a jego Chievo Werona wygrało z Crotone 2:1. Polak wszedł na boisko w 71. minucie za Roberto Inglese. 11 minut później otrzymał piłkę po wyrzucie z autu, obrócił się i precyzyjnym strzałem z prawej strony pola karnego pokonał bramkarza gości. Był to gol na 2:0. Rezerwowym w zespole gospodarzy był Paweł Jaroszyński. Chievo, podobnie jak Crotone i Udinese, ma na koncie 34 punkty.

O jeden więcej od tej trójki ma SPAL Ferrara, które z Thiago Cionkiem w składzie pokonało u siebie już zdegradowane Benevento 2:0. W 86. min na boisku pojawił się drugi z Polaków występujących w SPAL Bartosz Salamon.

W sobotę natomiast AC Milan wygrał u siebie z Veroną 4:1, skazując rywala na spadek z ekstraklasy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj