Douglas Costa został antybohaterem meczu. W ostatniej minucie pojedynku zachował się w skandaliczny sposób. Zaczęło się od staranowania Federico Di Francesco. Gdy rywal próbował wstać to Costa uderzył go łokciem w twarz. Potem poprawił "z byka", a na koniec go opluł.
Douglas Costa postradał zmysły. Faul, uderzenie łokciem i splunięcie w twarz. Po czasie dostał najpierw żółtą, a potem czerwoną kartkę. 1/2 #włoskarobota pic.twitter.com/ZNFdsAj4SU
— Mikołaj Kruk (@MikolajKruk) 16 września 2018
Sędzia nie widział całej sytuacji, ale dostał podpowiedź od arbitra technicznego i po chwili ukarał Brazylijczyka czerwoną kartką. Na tym jednak cała sprawa się nie skończy. W najbliższych dniach władze ligi włoskiej na pewno zajmą się karygodnym zachowaniem Costy i zawodnik Juventusu może się spodziewać, że szybko na boisku się nie pojawi.
Douglas Costa spitting, absolutely horrid should be a long ban
— Football Away Days (@sportingawayday) 16 września 2018
pic.twitter.com/YfW71z9dPk