W trakcie meczu ligi brazylijskiej pomiędzy Vasco da Gama i Flamengo doszło do niecodziennej sytuacji. Na murawie pojawiła się karetka, która miała pomóc jednemu z kontuzjowanych piłkarzy. Jak się okazało po chwili samochód też potrzebował pomocy.
Karetka wjechała na boisko, by zabrać z murawy kontuzjowanego piłkarza Vasco da Gama. Niestety, auto gdy auto miało już opuścić plac gry posłuszeństwa odmówił silnik. Kierowca nie mógł odpalić samochodu. Z pomocą przyszli mu pozostali piłkarze, którzy pchnęli karetkę.
Bruno Silva, Vasco da Gama, had to leave by ambulance, but did not start so it was the players of both teams (Vasco de Gama vs. Flamengo) who had to push it pic.twitter.com/c6pizNWujn
— Midiablilla (@Qmlachuperoures) 16 września 2018
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz