W szatni Realu nie było ostatnio powodów do radości. Piłkarze z Madrytu przegrali cztery z ostatnich pięciu spotkań, licząc wszystkie rozgrywki - odpadli z Pucharu Hiszpanii i Ligi Mistrzów. Po porażce u siebie z Ajaxem Amsterdam 1:4 media informują o konflikcie pomiędzy kapitanem Sergio Ramosem a prezesem Florentino Perezem. W efekcie Ramosa zabrakło w kadrze meczowej.

Jednak "Królewscy" błysnęli w niedzielę skutecznością, której tak ostatnio brakowało, choć od 29. minuty przegrywali po golu Anuara. Pięć minut później wyrównał Raphael Varane, który przytomnie zachował się w zamieszaniu podbramkowym. Po przerwie dwie bramki w ciągu ośmiu minut zdobył Karim Benzema (51. z karnego i 59.).

Nadzieje gospodarzy na korzystny wynik odżyły w 80. minucie, kiedy Casemiro został ukarany drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartką. Jednak pięć minut później wynik spotkania na 4:1 ustalił Luka Modric, który popisał się efektowną akcją i precyzyjnym strzałem.

Przed rozpoczęciem meczu była awaria oświetlenia na stadionie, ale spotkanie rozpoczęło się zgodnie z planem.

Dzień wcześniej prowadząca w tabeli Barcelona pokonała u siebie Rayo Vallecano 3:1, a Atletico Madryt wygrało u siebie z Leganes 1:0.