Bayern nie forsował tempa, ale brak w jego szeregach kontuzjowanego Roberta Lewandowskiego był bardzo widoczny. W pierwszej połowie gospodarze oddali tylko jeden celny strzał.

Reklama

Przełamać obronę Augsburga udało się dopiero w 53. minucie. Prowadzenie monachijczykom dał Thomas Mueller, który wykończył podanie z głębi pola Jerome'a Boatenga. Wynik w doliczonym przez sędziego czasie gry ustalił Leon Goretzka. Piłkę w siatce umieścił z bliskiej odległości, po składnej akcji z Serge'em Gnabrym.

Już w sobotę Borussia Dortmund, z Łukaszem Piszczkiem w składzie, pokonała na wyjeździe imienniczkę z Moenchengladbach 2:1.

Tym razem Norweg Erling Haaland, który w siedmiu poprzednich występach w Bundeslidze zdobył dziewięć goli, wcielił się w rolę asystenta. Po jego zagraniu prowadzenie gościom już w ósmej minucie dał Belg Thorgan Hazard, który pięć poprzednich sezonów spędził w Moenchengladbach. Pięć minut po przerwie wyrównał Lars Stindl, ale ostatnie słowo należało do dortmundczyków, którym wygraną zapewnił marokański obrońca Achraf Hakimi.

Reklama

Tego samego dnia wicelider przed tą kolejką RB Lipsk bezbramkowo zremisował na wyjeździe z VfL Wolfsburg i spadł na trzecie miejsce. Do Bayernu traci pięć punktów.