Przez pandemię koronawirusa piłkarze praktycznie na całym świecie są zmuszeni do ćwiczyć w domu zamiast na boisku. Jednak to nie zawsze kończy się dobrze. Przekonał się o tym Rushian Hepburn-Murphy.
Piłkarz angielskiego klubu Aston Villa postanowił pokopać piłkę w swoim domowym ogródku. Zabawa skończyła się pechowo. 21-latek zbił szybę.
W czasach pandemii to spory problem, bo znalezienie szklarza nie będzie proste.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|