Dziękuję klubowi za zaufanie, cudowne lata spędzone w akademii i szansę pracy z pierwszą drużyną. Zawsze będę człowiekiem Dinama i wierzę, że dziś to tylko "do widzenia", a nie pożegnanie z moim ulubionym klubem - powiedział Jovicevic.

Reklama

Stołeczny klub ogłosił rozwiązanie współpracy ze szkoleniowcem, który całkiem niedawno na ławce zastąpił Nenada Bjelicę, znanego polskim kibicom z pracy w Lechu Poznań.

Dinamo już wcześniej zapewniło sobie tytuł mistrzowski, w rozgrywkach ligowych ma olbrzymią przewagę nad rywalami, ale pod wodzą Jovicevica zawodziło. Czary goryczy przelała niedzielna porażka z NK Rijeka 0:2.

Pod wodzą tego trenera klub z Zagrzebia, w składzie z Kądziorem, odniósł trzy zwycięstwa oraz po dwa mecze zremisował i przegrał.

Przepraszamy za tak szybkie rozstanie, ale musimy wykazać się odpowiedzialnością w tych trudnych czasach. W imieniu klubu dziękuję Igorowi za świetne wyniki, które osiągnął z naszymi juniorami. Drzwi do Dinama zawsze będą dla niego otwarte - stwierdził dyrektor sportowy Zoran Mamic, jeden z kandydatów do objęcia funkcji szkoleniowca do końca sezonu