O planach RB Lipsk opowiedział w programie "Sport im Osten" występujący w tym zespole obrońca reprezentacji Niemiec Marcel Halstenberg.

Reklama

Zamierzamy rozpocząć w przyszłą sobotę kwarantannę. Wezmą w niej udział piłkarze i sztab szkoleniowy. Będziemy głównie przebywać w centrum treningowym, być może będziemy też tu spać. To wciąż jest omawiane - zaznaczył.

Jak dodał 28-letni piłkarz, kwarantanna ma potrwać od siedmiu do 10 dni.

Zawodnicy RB Lipsk w piątek przeszli pierwsze badanie na obecność koronawirusa. Drugiemu mają zostać poddani w poniedziałek. Klub liczy, że dzień później uzyska zgodę na wznowienie treningów.

W czwartek kanclerz Angela Merkel poinformowała, że decyzja o ewentualnym wznowieniu rozgrywek niemieckiej ekstraklasy piłkarskiej, której spodziewano się w tym tygodniu, zostanie podjęta najwcześniej 6 maja. Bundesliga z powodu pandemii pauzuje od półtora miesiąca.

Kluby oraz zarządzająca rozgrywkami Deutsche Fussball Liga (DFL) napisały w oświadczeniu, że przyjęły do wiadomości opóźnienie decyzji, ale i tak przygotowują się do rozgrywek z założeniem, że powrócą one jeszcze w maju. Na stadiony na pewno nie będą wpuszczani kibice. W kraju tym duże wydarzenia sportowe z udziałem publiczności są bowiem zakazane do 31 sierpnia.

W Niemczech odnotowano dotychczas ponad 160 tysięcy przypadków zakażenia koronawirusem, zmarło prawie 6,5 tys. osób.