Kluby tracą pieniądze z powodu decyzji rządu, który w marcu zakazał imprez sportowych, albo zadecydował o braku publiczności. To my zamknęliśmy stadiony, więc to my musimy pokryć straty - powiedział minister kultury i sportu Abid Raja.

Reklama

W poniedziałek w dresie uczestniczył w treningu klubu Odds BK na stadionie Skagerak Arena w Skien.

Na antenie telewizji NRK sprecyzował, że obecny program rekompensaty dla sportu w wysokości 100 milionów euro trwa do 15 czerwca i obejmuje m.in. straty za bilety za odwołane mecze.

Liga ma jednak ruszyć 16 czerwca, lecz bez publiczności, więc do końca maja ustalimy kolejne wsparcie finansowe, dotyczące tzw. imprez rozegranych częściowo. Tak, aby rekompensaty były wypłacane od pierwszego meczu - powiedział.

Wypłaty będą obliczane według średniej publiczności na meczach klubów dwóch najwyższych lig w ubiegłym sezonie.