W skrajnie różnych nastrojach po powrocie do gry w Bundeslidze są Łukasz Piszczek i Krzysztof Piątek. Zarówno Borussia Dortmund, jak i Hertha Berlin pewnie wygrały swoje mecze, ale realny wpływ na grę swojej drużyny miał tylko były obrońca reprezentacji Polski.
Piątek wszedł na boisko w końcówce meczu, zmieniając, zaskakującego wysoką formą, Vedada Ibisevicia. – komentuje sytuację reprezentanta Polski Sławomir Chałaskiewicz.
Były piłkarz Hansy Rostock skomentował najważniejsze wydarzenia soboty w Bundeslidze.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło TVP Sport