Dziennik Gazeta Prawana logo

Krzysztof Piątek: Jest mi trochę ciężko, bo koronawirus wybił mnie z rytmu

28 maja 2020, 07:44
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Krzysztof Piątek
<p>Krzysztof Piątek</p>/Newspix
Krzysztof Piątek zdobył w środę swoją drugą bramkę w Bundeslidze, a jego Hertha Berlin zremisowała z RB Lipsk 2:2 w 28.kolejce niemieckiej ekstraklasy. "Jestem w dobrej formie i mam nadzieję, że pomogę drużynie jeszcze w tym sezonie" - powiedział po spotkaniu.

Polski napastnik trafił do siatki z rzutu karnego w 82. minucie meczu. 11 minut wcześniej wszedł na murawę. To trzecie spotkanie po wznowieniu rozgrywek, w którym Piątek nie wyszedł w pierwszym składzie.

- zaznaczył.

Dodał, że jest bardzo szczęśliwy z środowego remisu, bo "to był trudny przeciwnik, więc to jest bardzo ważny punkt".

Poprzednio Piątek do siatki trafił 28 lutego w meczu z Fortuną Duesseldorf, ma także jednego gola w Pucharze Niemiec. Piłkarzem Herthy jest od końca stycznia.

W Lipsku wcześniej gola dla gości zdobył Serb Marko Grujic, a na tę bramkę odpowiedzieli Lukas Klostermann i Czech Patrik Schick, po błędzie norweskiego bramkarza Rune Jarsteina.

Niemiecka Bundesliga wznowiła rozgrywki przed tygodniem, mimo pandemii koronawirusa. Wszystkie mecze odbywają się bez udziału publiczności.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj