Dziennik Gazeta Prawana logo

Lewandowski poprosił o zmianę. "To nie zdarzyło się nigdy wcześniej"

24 października 2020, 20:57
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Robert Lewandowski
<p>Robert Lewandowski</p>/PAP/EPA
Piłkarz Bayernu Monachium Robert Lewandowski wyraził nadzieję, że mistrzowie Niemiec utrzymają obecną formę jak najdłużej. "Chcemy zawsze pokazywać najlepszy futbol" - powiedział zdobywca trzech goli w sobotnim meczu z Eintrachtem Frankfurt (5:0).

Lewandowski trafił w Monachium do siatki w 10. minucie lewą nogą, w 26. głową i w 61. prawą nogą. Siedem minut po skompletowaniu hat-tricka został zmieniony przez Kameruńczyka Erica Maxima Choupo-Motinga.

Polak został pierwszym piłkarzem w historii Bundesligi, który uzyskał 10 goli w pierwszych pięciu kolejkach. Poprzedni rekord - dziewięć - również należał do niego (sezon 2019/20), ale tamten dzielił z Peterem Meyerem (1967/68).

"Statystyki nie są dla mnie takie ważne, skupiam się na drużynie i na meczu. Mam nadzieję, że utrzymamy tę formę przez bardzo długi czas" - powiedział kapitan reprezentacji Polski, cytowany na oficjalnej stronie internetowej Bayernu.

Od początku kariery na niemieckich boiskach Lewandowski zdobył 246 bramek. Jest trzeci w klasyfikacji wszech czasów i goni Klausa Fischera - 268. Lider Gerd Mueller jest na razie poza zasięgiem - 365 goli.

Gdy Polak schodził z boiska, trener Hansi Flick objął go i uderzył po przyjacielsku w ramię.

"Co ja jeszcze mogę powiedzieć o Lewandowskim? Co najwyżej mogę dodać, że dziś poprosił o zmianę. To jest coś, to nie zdarzyło się chyba nigdy wcześniej" - mówił Flick na konferencji prasowej.

Szkoleniowiec ma powody do zadowolenia z całej drużyny. W pięciu kolejkach Bawarczycy zdobyli 22 bramki, co także jest rekordem Bundesligi.

"Bayern i Lewandowski z innej planety" - zatytułowała depeszę francuska agencja AFP. "Lewandowski nie do zatrzymania" - napisał z kolei Reuters.

Broniący tytułu Bawarczycy mają 12 punktów, o jeden mniej od prowadzącego w tabeli RB Lipsk. Lider pokonał w sobotę u siebie Herthę Berlin 2:1. Na kilka ostatnich minut z ławki rezerwowych na boisko wszedł napastnik gości Krzysztof Piątek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj