W oficjalnym komunikacie Barcelony nie ma mowy o tym, jak długo Coutinho nie będzie mógł grać. Napisano jedynie, że w ciągu kilku najbliższych dni przejdzie zabieg.

Reklama

Brazylijczyk zszedł z murawy przed zakończeniem wtorkowego meczu 16. kolejki ekstraklasy z Eibar (1:1). Upadł na murawę bez kontaktu z rywalem i nie był w stanie kontynuować gry. Okazało się, że ma uszkodzoną łąkotkę w lewym kolanie.

"Potwierdził się najgorszy scenariusz, jeśli chodzi o kontuzję Philippe Coutinho, po rezonansie magnetycznym wykonanym rano. (...) Czas przerwy w grze będzie można określić po zabiegu, ale wyniesie on minimum cztery miesiące. Co oznacza, że - zależnie od tego, jak będzie przebiegać rehabilitacja - być może będzie musiał powiedzieć +do widzenia+ trwającemu sezonowi" - napisał "As", powołując się na opinię lekarza Jose Gonzaleza.

Coutinho wszedł na plac gry w 66. minucie wtorkowego spotkania na Camp Nou, ale w doliczonym czasie musiał znów je opuścić. Barcelona kończyła mecz w dziesiątkę, ponieważ trener Ronald Koeman już wcześniej dokonał pięciu zmian.

"Duma Katalonii" rozegrała 15 ligowych spotkań, w których zdobyła 25 punktów. Zajmuje szóste miejsce. Liderem jest Atletico Madryt, które zgromadziło 32 pkt w 13 meczach.