Dziennik Gazeta Prawana logo

"Nie mogę patrzeć na nasze twarze". Rafał Gikiewicz jak Oliver Kahn

19 stycznia 2021, 19:31
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Rafał Gikiewicz
<p>Rafał Gikiewicz</p>/PAP/EPA
Trener Augsburga Heiko Herrlich poparł Rafała Gikiewicza, po tym jak polski piłkarz w ostrych słowach skrytykował kolegów. "Swoją wypowiedzią trafił w punkt" - ocenił szkoleniowiec. Bramkarzowi nie spodobało się, że po porażce drużyna schodziła z boiska z uśmiechem na twarzy.

Do sytuacji doszło w sobotę. Augsburg przegrał na wyjeździe z Werderem Brema, a Gikiewicz po porażce udzielił wywiadu telewizyjnego, w którym w ostrych słowach ocenił kolegów z murawy.

- powiedział Gikiewicz w rozmowie z niemiecką stacją Sky.

Te słowa zostały różnie zinterpretowane, ale we wtorek poparł polskiego bramkarza trener Herrlich. - ocenił i porównał apel Gikiewicza do postawy... legendarnego Olivera Kahna, który powiedział, że w drużynie potrzebni są "gracze z jajami".

- podkreślił trener.

Teraz Augsburg czeka mecz u siebie z liderem tabeli i obrońcą tytułu Bayernem Monachium.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj