Dziennik Gazeta Prawana logo

Szczęsny zawinił przy dwóch golach w derbach Turynu. Inter ucieka rywalom

4 kwietnia 2021, 07:57
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Wojciech Szczęsny (w szarym stroju)
<p>Wojciech Szczęsny (w szarym stroju)</p>/PAP/EPA
Inter Mediolan odniósł dziewiąte z rzędu zwycięstwo we włoskiej ekstraklasie piłkarskiej. W 29. kolejce pokonał na wyjeździe Bolognę 1:0 i umocnił się na pozycji lidera. Broniący tytułu Juventus, z Wojciechem Szczęsnym w bramce, zremisował derbowy mecz z Torino 2:2.

W rywalizacji z Interem, kończącej tę kolejkę Serie A, w bramce gospodarzy nie mógł zagrać Łukasz Skorupski, który - jak informowano podczas niedawnego zgrupowania reprezentacji Polski - jest zakażony koronawirusem.

Jedynego gola, niezwykle ważnego w kontekście walki o mistrzostwo, strzelił w 31. minucie Romelu Lukaku, dla którego to 20. trafienie w sezonie (jest wiceliderem klasyfikacji strzelców).

Belgijski napastnik został siódmym piłkarzem w całej historii Interu, który zdobył co najmniej 20 bramek w dwóch kolejnych sezonach Serie A (w poprzednim 23).

Inter, mający jedno zaległe spotkanie, zgromadził dotychczas 68 punktów i już o osiem wyprzedza lokalnego rywala - AC Milan.

Wicelider dzięki bramce Norwega Jensa Pettera Hauge w 87. minucie uratował remis 1:1 u siebie z Sampdorią Genua, walczącą przez ostatnie pół godziny w dziesiątkę. W ekipie gości całe spotkanie rozegrał Bartosz Bereszyński.

Nadal nie zachwyca w tym sezonie Juventus. Wciąż jeszcze aktualny mistrz kraju zremisował na wyjeździe z lokalnym rywalem Torino 2:2.

Obie bramki dla gospodarzy zdobył Antonio Sanabria i wydaje się, że w obu przypadkach lepiej mógł zachować się Wojciech Szczęsny - zwłaszcza przy drugim golu, gdy nie zdołał wybić lecącej blisko niego piłki.

Trafienia dla "Starej Damy" zaliczyli Federico Chiesa oraz - na 2:2 w 79. minucie - lider klasyfikacji strzelców Serie A Cristiano Ronaldo, który ma łącznie 24 gole.

Karol Linetty z Torino był tego dnia rezerwowym.

Szanse obrony tytułu przez Juventus (56 pkt) wydają się już tylko matematyczne. Drużyna, która podobnie jak Inter ma spotkanie zaległe, zajmuje obecnie czwarte miejsce i do lidera traci aż 12 punktów.

Wcześniej w Wielką Sobotę Kamil Glik strzelił gola dla Benevento w zremisowanym 2:2 u siebie meczu z Parmą. To jego pierwsze trafienie w Serie A od czasu powrotu na Półwysep Apeniński. Poprzednim razem cieszył się z bramki 4 kwietnia 2015 roku.

Glik, który od lipca 2016 roku występował w AS Monaco, przed obecnym sezonem wzmocnił beniaminka Benevento, a teraz cieszył się z pierwszego trafienia dla tego klubu.

Polski obrońca w sobotę rozegrał całe spotkanie, a bramkarza Parmy pokonał strzałem z bliska w 23. minucie, wówczas na 1:0 dla gospodarzy.

Goście wyrównali na początku drugiego połowy za sprawą Słoweńca Jasmina Kurtica. W 67. minucie Benevento ponownie objęło prowadzenie (reprezentant Mołdawii Artur Ionita), ale w końcówce wyrównał Rumun Dennis Man.

Drużyna Glika w tabeli zajmuje 15. miejsce, a Parma jest dziewiętnasta, czyli przedostatnia.

Piąte Napoli, z Piotrem Zielińskim grającym od 73. minuty, pokonało u siebie 4:3 Crotone (goście bez Arkadiusza Recy).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj