Nie popisał się najlepszy strzelec Borussii Erling Haaland. Nie wykorzystał kilku znakomitych sytuacji, w tym w 27. minucie rzutu karnego i dopiero dobitka Marco Reusa była skuteczna. Wynik spotkania ustalił w 88. minucie Raphael Guerreiro.

Reklama

Piłkarze z Dortmundu wciąż liczą się w walce o prawo gry w Lidze Mistrzów, ale w tej kolejce nie zmniejszyli strat do dwóch rywali, z którymi o to rywalizują - Eintrachtu Frankfurt i Wolfsburga. W środę "Wilki" pokonały na wyjeździe VfB Stuttgart 3:1. W końcówce spotkania w ich składzie pojawił się Bartosz Białek.

Dzień wcześniej Eintracht pewnie wygrał z Augsburgiem 2:0. Takim samym wynikiem zakończył się mecz Bayernu Monachium z Bayerem Leverkusen. Monachijczycy potrzebują jeszcze jednego zwycięstwa, aby świętować dziewiąty z rzędu i 31. w historii klubu tytuł mistrza Niemiec.

Może się to stać w najbliższą sobotę w Moguncji, gdzie prawdopodobnie powróci do gry Robert Lewandowski. W środę polski napastnik trenował z drużyną po raz pierwszy od kontuzji kolana, której nabawił się 28 marca w Warszawie w spotkaniu reprezentacji Polski z Andorą w eliminacjach mistrzostw świata.

Polak wciąż zdecydowanie prowadzi w klasyfikacji strzelców Bundesligi z dorobkiem 35 bramek. Do wyrównania rekordu Gerda Muellera z 1972 roku brakuje mu pięciu goli, a przed sobą ma cztery mecze.

W środę nie odbył się mecz Herthy Berlin z SC Freiburg. Stołeczny zespół, w którym występuje Krzysztof Piątek, przebywa na kwarantannie wskutek wykrycia kilku przypadków COVID-19.