Lewandowski doznał urazu 28 marca podczas meczu z Andorą w eliminacjach mistrzostw świata. Od tego czasu pauzował, a przerwa miała potrwać cztery tygodnie. Trener Bayernu Hansi Flick chwalił podopiecznego za pracę, jaką wykonuje, aby wrócić do gry.

Reklama

Mamy nadzieję, że w sobotę będzie już do naszej dyspozycji - powiedział szkoleniowiec.

Piłkarze Bayernu Monachium są coraz bliżej obrony tytułu mistrzów Niemiec. Bez Roberta Lewandowskiego pokonali we wtorek u siebie Bayer Leverkusen 2:0 i rośnie ich przewaga nad RB Lipsk. Po raz piąty z rzędu Bawarczycy wystąpili bez Polaka w składzie.

W pogoni za rekordem

Lewandowski wciąż zdecydowanie prowadzi w klasyfikacji strzelców Bundesligi z dorobkiem 35 bramek. Do wyrównania rekordu Gerda Muellera z 1972 roku brakuje mu pięciu goli.

Czy dam radę? Nie wiem. Na pobicie rekordu mam cztery mecze - dodał.

W sobotę w Moguncji "Lewy" i jego koledzy mogą świętować dziewiąty z rzędu i 31. w historii klubu tytuł mistrza Niemiec. W tabeli do 10 punktów wzrosła ich przewaga nad RB Lipsk, który we wtorek przegrał na wyjeździe z walczącym o utrzymanie FC Koeln 1:2. Goście oddali 23 strzały na bramkę rywali (FC Koeln - tylko pięć), ale nie mieli dobrze nastawionych celowników.