Dotychczasowy kontrakt Fatiego wygasłby po zakończeniu bieżącego sezonu, ale klub ze stolicy Katalonii i tak miałby pierwszeństwo przy zawarciu nowej umowy.

Reklama

Urodzony w Gwinei Bissau, ale wychowujący się w Hiszpanii Fati jest kolejną wielką piłkarską nadzieją, którą udało się zatrzymać przeżywającej spore kłopoty finansowe Barcelonie. Wcześniej przedłużono umowę z jego rówieśnikiem Pedrim, w której znalazła się klauzula odstępnego w wysokości miliarda euro.

Do Fatiego, który niedawno wrócił na boisko po kilku miesiącach przerwy spowodowanej kontuzją i operacją kolana, należy kilka klubowych rekordów. Jest najmłodszym strzelcem gola w historii Barcelony i najmłodszym piłkarzem, który uzyskał bramkę w Lidze Mistrzów.

Jesienią 2020 zadebiutował w reprezentacji Hiszpanii.

Reklama