Dziennik Gazeta Prawana logo

Xavi dogadał się z Barceloną. To on ma być następcą Koemana

28 października 2021, 11:42
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Xavi Hernandez
<p>Xavi Hernandez</p>/Newspix
Hiszpańskie media wierzą, że Xavi Hernandez, który w czwartek rano doszedł do porozumienia w sprawie umowy o pracę z władzami FC Barcelona, będzie lepszym szkoleniowcem “Dumy Katalonii” niż rozstający się z nią Ronald Koeman.

Wydawany w Barcelonie dziennik “Sport” potwierdził w czwartek, że były kapitan katalońskiej drużyny zgodził się już na pracę ze swoim dawnym klubem.

- napisał w czwartek kataloński dziennik sportowy, zaznaczając, że obecnie trwają negocjacje z aktualnym klubem Hernandeza, katarskim As-Sadd, gdzie jest on trenerem.

“Sport” wskazuje na wysoką kwotę odstępnego w wysokości 1 mln euro, ale zaznacza, że “zakontraktowanie Xaviego to kwestia zaledwie kilku najbliższych godzin”.

Komentatorzy przypominają, że w katalońskim klubie wciąż występują zawodnicy, z którymi Xavi jako piłkarz sięgał po triumfy w Hiszpanii oraz w międzynarodowych rozgrywkach, a były kapitan Barcy zna klub od podszewki.

Informację dotyczącą osiągnięcia porozumienia pomiędzy dyrekcją FC Barcelona a Xavim potwierdza też czołowy hiszpański dziennik sportowy “Marca”. Oczekuje, że władze “Dumy Katalonii” przekonają też do odejścia Hernandeza z katarskiego klubu jego włodarzy.

- napisała w czwartek “Marca”.

Hiszpańskie media spodziewają się, że Hernandez będzie mieć w szatni większy posłuch wśród zawodników niż odchodzący szkoleniowiec Ronald Koeman. Wskazują, że decydujące dla jego dymisji były dwa ostatnie spotkania, w których “Duma Katalonii” uległa Realowi Madryt oraz Rayo Vallecano.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMundial 2026. Hiszpanie zrehabilitowali się po kompromitacji w pierwszym meczu »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj