Dziennik Gazeta Prawana logo

Magia Viniciusa, Real umocnił się na prowadzeniu w La Lidze [WIDEO]

29 listopada 2021, 08:29
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Vinicius Junior
<p>Vinicius Junior</p>/Newspix
Real Madryt wygrał z Sevillą 2:1 i zachował prowadzenie w tabeli hiszpańskiej ekstraklasy piłkarskiej. Cztery punkty mniej mają broniące tytułu stołeczne Atletico i Real Sociedad San Sebastian, który przegrał po 13 meczach bez porażki.

Na Santiago Bernabeu w 12. minucie prowadzenie objęli goście, a Thibaut Courtois pokonał Rafa Mir. Po kolejnych 20 minutach wyrównał Karim Benzema i była to 11. bramka Francuza w tym sezonie. W końcówce zwycięstwo ekipie trenera Carlo Ancelottiego zapewnił po indywidualnej akcji Vinicius Junior. Brazylijczyk trafił z kolei po raz dziewiąty i w klasyfikacji najskuteczniejszych ustępuje tylko klubowemu koledze.

 - napisał o bohaterze wieczoru dziennik "As", a jednocześnie podkreślając, że w końcówce świetną interwencją popisał się Courtois. W podobnym tonie skomentowała mecz gazeta "Marca": .

Po czwartej z rzędu wygranej w La Lidze Real ma 33 punkty i o cztery wyprzedza lokalnego rywala - Atletico oraz Real Sociedad. Czwarta z 28 pkt jest Sevilla, która także ma w dorobku dwie porażki.

Zespół z Kraju Basków, który rozegrał jedno spotkanie więcej, w niedzielę uległ w Barcelonie Espanyolowi 0:1. Niespełna kwadrans przed końcem jedynego gola uzyskał Wenezuelczyk Yangel Herrera.

Wysoka wygrana mistrza

Mistrz kraju wysoko pokonał na wyjeździe Cadiz 4:1, ale strzelanie goście rozpoczęli dopiero w 56. minucie, kiedy prowadzenie zapewnił im Francuz Thomas Lemar.

 - podkreślił Lemar.

Jedyny gol dla gospodarzy padł w końcówce po kuriozalnym błędzie Jana Oblaka. Słoweński bramkarz próbował asekurować lecącą za bramkę piłkę, ale zrobił to tak nieudolnie, że skierował ją do siatki.

Stołeczne drużyny doznały tylko po jednej porażce w sezonie, choć cieniem na "Atleti" kładzie się słaba postawa w Lidze Mistrzów.

Szczęśliwy gol Depaya za trzy punkty

Drugie zwycięstwo pod wodzą trenera Xaviego Hernandeza odniosła Barcelona. Tym razem na wyjeździe pokonała Villarreal 3:1.

"Duma Katalonii" prowadziła po golu Holendra Frenkie'ego de Jonga (48.), ale do wyrównania doprowadził powracający do pełni sił po kontuzji Nigeryjczyk Samuel Chukwueze (76.).

W końcówce jednak obrońca gospodarzy źle podawał głową do swojego bramkarza, a z tego błędu skorzystał Holender Memphis Depay i ósmym golem w sezonie dał Barcelonie prowadzenie. W doliczonym czasie drugiej połowy wynik ustalił z rzutu karnego Brazylijczyk Philippe Coutinho.

 - ocenił szkoleniowiec Barcelony.

Xavi, który w przeszłości zdobył wiele trofeów jako piłkarz Barcelony, na razie ma także niezły bilans jako trener - dwa ligowe zwycięstwa oraz bezbramkowy remis z Benficą Lizbona w Lidze Mistrzów.

Kataloński klub zajmuje siódmą pozycję z dorobkiem 23 punktów po 14 meczach. Villarreal, triumfator poprzedniej edycji Ligi Europy, ma o siedem mniej i jest 12.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj