Podopieczni Carlo Ancelottiego mają ostatnio problemy kadrowe, w niedzielny wieczór nie mógł zagrać m.in. Chorwat Luka Modric, ale i tak byli zdecydowanymi faworytami w starciu z zespołem walczącym o utrzymanie.
Mimo dominacji gospodarzy, posiadających ogromną przewagę procentowo w posiadaniu piłki (82 do 18), argentyński golkiper Cadiz CF Jeremias Ledesma ani razu nie musiał wyciągać piłki z siatki.
Real przed tym meczem mógł pochwalić się serią dziesięciu kolejnych zwycięstw, licząc z Ligą Mistrzów.
Obecnie ma 43 punkty i o sześć wyprzedza mającą jeszcze mecz zaległy Sevillę, która dzień wcześniej pokonała u siebie broniące trofeum Atletico Madryt 2:1. Dla zespołu Diego Simeone to trzecia ligowa porażka z rzędu - w tabeli jest piąty (29).
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
