Dziennik.pl logo

Bayern zagra z jednym z ulubionych rywali. Lewandowski strzelił im 11 goli w 15. meczach

14 stycznia 2022, 12:45
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Robert Lewandowski
<p>Robert Lewandowski</p>/Newspix
W sobotę w 19. kolejce niemieckiej ekstraklasy piłkarskiej Bayern Monachium zmierzy się na wyjeździe z FC Koeln. To jeden z ulubionych rywali Bawarczyków - nie przegrali z nim meczu o stawkę od prawie 10 lat, a od tego czasu tylko raz z nim zremisowali.

Bilans ostatnich starć w Monachium i Kolonii jest druzgocący dla niżej notowanego zespołu. Od wspomnianego zwycięstwa kolończyków w lutym 2011 roku drużyny spotkały się 15-krotnie, a Bayern wygrał 14 z tych pojedynków. Bilans goli: 42-9. Aż 11 z tych bramek zdobył Robert Lewandowski, który do Bayernu dołączył w 2014 roku.

Borussia może wywrzeć presję na Bayernie

Walczący o 10. tytuł mistrzowski z rzędu monachijczycy pewnie prowadzą w tabeli Bundesligi. Zgromadzili 43 punkty, a najlepszy z rywali Borussia Dortmund ma o sześć mniej. FC Koeln, które zwykle krąży między niemiecką ekstraklasą a jej zapleczem, ma na razie udany sezon i z 28 punktami plasuje się na szóstej pozycji.

Borussia może w piątek wywrzeć presję na liderze, jednak w tym celu musi pokonać u siebie świetnie spisujący się Freiburg, który z 30 punktami zajmuje czwarte miejsce. To zadanie może być trudne, bo Freiburg stracił w tym sezonie tylko 18 bramek i może pochwalić się najszczelniejszą defensywą w całej lidze, ex aequo z Bayernem.

- zapewnił obrońca Freiburga Christian Guenter.

Drużyna Gikiewicza i Gumnego podejmie Eintracht

W sobotę wystąpi także m.in. VfL Wolfsburg, którego piłkarzem jest Bartosz Białek, a w lipcu do klubu dołączy Jakub Kamiński. Rywalem "Wilków" będzie Hertha Berlin, z Dennisem Jastrzembskim w kadrze.

Tego samego dnia Union Berlin (Paweł Wszołek) zmierzy się z mającym 31 punktów i sklasyfikowanym na trzecim miejscu zespołem Hoffenheim. W niedzielę Augsburg (bramkarz Rafał Gikiewicz i obrońca Robert Gumny) podejmie Eintracht Frankfurt.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraListkiewicz ostro odpowiedział Kowalczykowi. "To ktoś, komu nie powinno się podawać ręki" »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj