Dziennik Gazeta Prawana logo

Karim Benzema okradziony. Złodzieje włamali się do jego domu

24 stycznia 2022, 12:58
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Karim Benzema
<p>Karim Benzema</p>/PAP/EPA
Napastnik Realu Madryt Karim Benzema padł ofiarą napadu na jego dom, gdy w niedzielę grał w meczu hiszpańskiej ekstraklasy piłkarskiej przeciwko Elche (2:2) na stadionie Santiago Bernabeu - poinformowała w poniedziałek policja.

Do włamania - jak przypuszcza policja - doszło między godz. 15 a 19, gdy w domu nikogo nie było.

To nie pierwszy raz

Policja sprawdza, czy ostatnie zdarzenie nie jest powiązane z poprzednim z lutego 2019 roku, gdy do domu Benzemy także dostali się włamywacze w trakcie meczu z Barceloną.

Benzema mieszka w komfortowej willi na przedmieściach Madrytu w San Sebastian de los Reyes. Na razie policja nie ujawniła żadnych szczegółów zdarzenia ani wartości skradzionych przedmiotów.

To już kolejny przypadek włamania do posiadłości piłkarzy w trakcie rozgrywania przez nich meczu. W grudniu obrońcy Manchesteru City i Benfiki Joao Cancelo i Nicolas Otamendi zostali zaatakowani podczas napadów na ich domy w Anglii i Portugalii. W Hiszpanii Gerard Pique i Ansu Fati byli także ofiarami rabunków w swoich domach podczas meczów rozgrywanych w Barcelonie.

Skorupski i Milik też zostali okradzeni

Także polscy piłkarze są ofiarami napadów rabunkowych. Jak w ubiegłym tygodniu informowały media, okradziony został dom Łukasza Skorupskiego w Bolonii. W tym czasie reprezentant Polski i zawodnik Bologna FC rozgrywał mecz Serie A z SSC Napoli.

Ponad trzy lata temu napad rabunkowy przeżył w Neapolu Arkadiusz Milik. Bandyci grożąc mu bronią ukradli mu luksusowy zegarek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMundial 2026. Meksyk wygrał grupę. Czesi wracają do domu »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj