Dziennik Gazeta Prawana logo

Robert Lewandowski przed szansą rozpoczęcia czwartej setki goli

4 lutego 2022, 11:34
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Robert Lewandowski
<p>Robert Lewandowski</p>/Newspix
Prowadzący w tabeli piłkarze Bayernu Monachium w 21. kolejce podejmą zespół RB Lipsk, który po zmianie trenera wygrał wszystkie trzy tegoroczne mecze. Robert Lewandowski będzie mógł rozpocząć czwartą setkę goli w niemieckiej ekstraklasie.

Zespoły Bundesligi wracają na boiska po tygodniowej przerwie związanej z meczami eliminacji mistrzostw świata na kontynencie amerykańskim. Wiele drużyn przyjęło tę przerwę z ulgą, gdyż była okazja, by zakażeni koronawirusem zawodnicy wrócili do pełni sił.

Lidera z Monachium od razu czeka trudny egzamin, bo zagra z rozpędzonym RB Lipsk, który wyraźnie odżył pod wodzą trenera Domenico Tedesco i przesunął się na szóstą pozycję.

 - zaznaczył szkoleniowiec Bayernu Julian Nagelsmann, który latem ubiegłego roku przeniósł się do Monachium właśnie z Lipska i w jesiennym spotkaniu wygrał z niedawnym pracodawcą 4:1.

Nagelsmann chwali Tedesco

Wtedy jednak ekipy spod znaku czerwonego byka nie prowadził jeszcze Tedesco. Obaj młodzi trenerzy świetnie się znają, bo razem uczestniczyli w kursach i w latach 2016-17 wspólnie prowadzili zespół Hoffenheim, choć to Nagelsmann był głównym szkoleniowcem.

 - przyznał z uśmiechem opiekun Bayernu, który chwalił pracę w Lipsku starszego o dwa lata kolegi, ale dodał jednocześnie, że choć spędzali razem sporo czasu, to nie rozmawiali wyłącznie o futbolu i mają swoje szkoleniowe tajemnice.

 - podkreślił Nagelsmann.

Tedesco natomiast nie ma wobec swoich piłkarzy większych wymagań przed wyjazdem do Monachium.  - powiedział trener RB Lipsk.

Temu przeciwnikowi Lewandowski strzelił osiem z 300 bramek, które uzyskał w dotychczasowych 370 występach w Bundeslidze. W sobotę kapitan biało-czerwonych, który w czwartek spotkał się z nowym selekcjonerem kadry Czesławem Michniewiczem, może rozpocząć czwartą setkę goli.

Ważny mecz za plecami Bayernu

Ekipa z Bawarii w 20 spotkaniach wywalczyła 49 punktów i wyraźnie prowadzi w tabeli. Jedynym rywalem, który próbuje dotrzymać jej kroku, jest Borussia Dortmund, ale jej strata wynosi już sześć punktów. BVB w niedzielę podejmie trzeci w tabeli Bayer Leverkusen, którego dystans do lidera to już 14 "oczek".

W tym roku oba zespoły jeszcze nie przegrały, a jedyny remis odnotowali "Aptekarze". W sześciu meczach z ich udziałem padło aż 29 goli. Także wyniki ostatnich 10 potyczek między nimi - 3:4, 3:1, 2:1, 4:3, 4:0, 3:2, 2:4, 4:0, 1:1 i 6:2 - wskazują, że kibice, którzy zasiądą na stadionie w Dortmundzie bądź przed telewizorami, mogą się spodziewać strzeleckiego festiwalu.

Jeszcze niedawno można by mówić, że w tej kolejce dojdzie do "polskiego" meczu w Augsburgu, gdzie zawita Union Berlin. Rafał Gikiewicz i Robert Gumny prawdopodobnie pojawią się na murawie w barwach gospodarzy, ale po nieudanym półroczu stołeczną drużynę opuścili już Tymoteusz Puchacz i Paweł Wszołek.

FC Augsburg, który nie wygrał od pięciu występów, z dorobkiem 19 punktów plasuje się na 16. miejscu, oznaczającym baraż o utrzymanie, a Union można uznać za rewelację rozgrywek, gdyż przegrał tylko czterokrotnie (mniej porażek ma tylko Bayern - trzy) i zajmuje czwartą pozycję.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj