Ponad cztery miesiące minęły od poprzedniej porażki paryżan w Ligue 1. 3 października ulegli na wyjeździe Stade Rennes 0:2.
W Nantes o ich niepowodzeniu zadecydowała słaba pierwsza połowa, w której pozwolili rywalom zdobyć trzy bramki. Najpierw na listę strzelców wpisał się Randal Kolo Muani.
Potem na 2:0 podwyższył Quentin Merlin.
A trzeciego gola dorzucił Ludovic Blas z rzutu karnego.
Drugą część spotkania goście zaczęli od mocnego uderzenia. W 47. minucie bramkę zdobył Neymar. Brazylijczyk, który wraca do formy po kontuzji, 12 minut później miał doskonałą okazje na kontaktowego gola. Nie wykorzystał jednak rzutu karnego.
PSG do końca dążyło do zmiany rezultatu, ale sforsować obrony rywali już się nie udało.
W tabeli stołeczny zespół ma 13 punktów przewagi nad drugim Olympique Marsylia. Drużyna Arkadiusza Milika rozegrała jednak o jeden mecz mniej.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
