Dziennik Gazeta Prawana logo

Barcelona i Real prezentują świetną formę przed El Clasico

18 marca 2022, 13:56
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Piłkarze Barcelony
<p>Piłkarze Barcelony</p>/PAP/EPA
Zaplanowany na niedzielę mecz Realu Madryt z Barceloną w 29. kolejce hiszpańskiej ekstraklasy piłkarskiej przypada na czas, gdy oba zespoły prezentują świetną formę. Wygrały po cztery ostatnie spotkania ligowe i - jak piszą światowe agencje - grają z "dużą pewnością siebie".

Real jest liderem z 66 punktami, a Barcelona - po słabym początku sezonu - systematycznie pnie się w górę i obecnie jest trzecia (51 pkt, jeden mecz zaległy).

Benzema pod znakiem zapytania

Oba zespoły imponują w ostatnich tygodniach formą. "Królewscy" pokonali w lidze kolejno Alaves 3:0, Rayo Vallecano 1:0, Real Sociedad 4:1 i Mallorcę 3:0. Na dodatek w wielkim stylu awansowali do ćwierćfinału Ligi Mistrzów, eliminując Paris Saint-Germain.

Znakomitą formą utrzymuje m.in. Karim Benzema. Doświadczony francuski napastnik jest zdecydowanym liderem strzelców Primera Division - 22 gole. Łącznie w 34 występach klubowych w tym sezonie uzyskał 32 bramki.

"Liga w cieniu Benzemy" - napisała niedawno gazeta sportowa "Marca".

Występ Francuza w niedzielnym El Clasico stoi jednak pod dużym znakiem zapytania. Piłkarz, który był bohaterem meczu z Mallorcą (dwa gole i asysta), doznał bowiem kontuzji łydki.

Udane transfery

Fani Barcelony też mają powody do satysfakcji dzięki postawie swoich piłkarzy. Ostatnie ligowe wyniki katalońskiej drużyny to kolejno: 4:1 z Valencią, 4:0 z Athletic Bilbao, 2:1 z Elche i 4:0 z Osasuną.

Łącznie Barcelona pozostaje niepokonana w Primera Division od 4 grudnia. Ponadto awansowała właśnie do 1/4 finału Ligi Europy.

Świetnie spisują się piłkarze sprowadzeni na Camp Nou w zimowej przerwie - Ferran Torres i Gabończyk Pierre-Emerick Aubameyang.

- napisała agencja Reuters.

Niedzielne El Clasico w Madrycie rozpocznie się o godz. 21.

Wicelider Sevilla (56 pkt) podejmie tego dnia o 18.30 szósty w tabeli Real Sociedad San Sebastian.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMundial 2026. Selekcjoner Anglików zły na fotoreporterów. "Bardzo czekałem na ten moment" »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj