Bednarek, który rozegrał całe spotkanie, trafił do siatki "Kanonierów" w 44. minucie. Popisał się mocnym strzałem po podaniu reprezentanta Norwegii Mohameda Elyounoussiego. To czwarty gol polskiego obrońcy w tym sezonie Premier League.

Reklama

Southampton FC zakończył więc kiepską serię - w ostatnich sześciu meczach (licząc z jednym w Pucharze Anglii) zanotował pięć porażek i jeden remis. W tabeli awansował na 12. miejsce - 39 pkt.

Natomiast Arsenal, dla którego to trzecia z rzędu porażka, zajmuje szóstą lokatę - 54 pkt.

Bohaterem soboty w Premier League był Cristiano Ronaldo.

Portugalczyk o swoich ogromnych umiejętnościach przypomniał m.in. 12 marca, gdy strzelił trzy gole w starciu z Tottenhamem Hotspur. Teraz dokonał podobnego wyczynu w rywalizacji z zamykającym tabelę Norwich City, zaliczając 50. hat-trick w klubowej karierze.

37-letni piłkarz MU trafił do siatki rywali w siódmej, 32. i 76. minucie, gdy ustalił wynik.

W obecnym sezonie Premier League zdobył 15 bramek, a "Czerwone Diabły" awansowały na piątą lokatę (54).

Łącznie portugalski piłkarz w swojej klubowej i reprezentacyjnej karierze strzelił 810 goli - śrubuje światowy rekord.

Na dorobek Ronaldo składa się 450 bramek dla Realu Madryt, 139 dla Manchesteru United, 101 dla Juventusu Turyn, pięć dla Sportingu Lizbona oraz 115 dla reprezentacji Portugalii.

Piłkarze Norwich odpowiedzieli na Old Trafford golami Kierana Dowella i Fina Teemu Pukkiego. Od 74. minuty w barwach gości (21 pkt), którzy są blisko spadku do Championship, grał Przemysław Płacheta.

Dziesiąty w tabeli Brighton, bez leczącego poważną kontuzję kolana Jakuba Modera, pokonał niespodziewanie na wyjeździe czwarty Tottenham Hotspur 1:0.