Dziennik Gazeta Prawana logo

Real Madryt mistrzem Hiszpanii. "Królewscy" poprawili własny rekord

30 kwietnia 2022, 18:34
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Piłkarze Realu Madryt
<p>Piłkarze Realu Madryt</p>/PAP/EPA
Piłkarze Realu Madryt wygrywając w sobotę na własnym stadionie z Espanyolem Barcelona 4:0 na cztery kolejki przed końcem sezonu zapewnili sobie mistrzostwo Hiszpanii. "Królewscy" wywalczyli 35. tytuł w historii, co jest poprawieniem własnego rekordu.

Realowi do zapewnienia tytułu wystarczał w sobotę remis. W pierwszej połowie dwie bramki zdobył Rodrygo - w 33. i 43. minucie. Po przerwie na listę strzelców wpisali się Marco Asensio w 55. i Karim Benzema w 81. To właśnie francuski napastnik wzniósł po meczu trofeum.

W tabeli Real ma 81 punktów na cztery spotkania przed końcem sezonu. Druga jest Sevilla (64 pkt), a trzecia Barcelona, która zgromadziła 63 pkt i ma mecz więcej do rozegrania.

W klasyfikacji wszech czasów druga jest Barcelona - 26 tytułów mistrzowskich.

Rekordzistą w sobotę został Marcelo. Blisko 34-letni brazylijski obrońca gra w Realu od 2007 roku, a tegoroczne mistrzostwo jest 24. trofeum, które wywalczył z tym klubem. Nikt inny nie może się pochwalić takim dorobkiem w 120-letniej historii Realu.

Niesamowitym wyczynem może się pochwalić trener Carlo Ancelotti. Włoski szkoleniowiec został pierwszym, który ma na koncie tytuły mistrzowskie zdobyte w pięciu najsilniejszych ligach europejskich. Wcześniej świętował we Włoszech z Milanem w 2004 roku, w Anglii z Chelsea Londyn w 2010, we Francji z Paris Saint-Germain w 2013 i w Niemczech z Bayernem Monachium w 2017.

Real musi teraz uważać, aby nie przesadzić ze świętowaniem. W środę podejmie Manchester City w rewanżu półfinału Ligi Mistrzów. W Anglii madrytczycy przegrali 3:4.

Urzędnicy w Madrycie już wcześniej wyrazili zgodę na imprezę w pobliżu popularnej fontanny Fuente de Cibeles, gdzie klub tradycyjnie świętuje sukcesy ze swoimi kibicami. Ograniczenia w ruchu obowiązują od piątku, bo wówczas rozpoczęła się instalacja sceny.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPrezydent domaga się śledztwa. "Przepraszam obywateli z niedopuszczalną sytuację" »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj