Dziennik Gazeta Prawana logo

Kiepska postawa Flamengo. Kibice chcą dymisji Paulo Sousy

9 maja 2022, 13:12
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Paulo Sousa
<p>Paulo Sousa</p>/PAP Archiwalny
Niedzielna porażka Flamengo 0:1 z lokalnym rywalem Botafogo sprawiła, że nasiliła się krytyka wobec trenera Sousy. Kibice domagają się jego dymisji, wskazując, że zamiast obiecywanej walki o mistrzostwo, klub musi walczyć o wydostanie się z dołu tabeli.

Portal Lance zauważył, że ekipę Paulo Sousy od strefy spadkowej dzielą zaledwie dwa punkty. Odnotował, że zespół, który według wcześniejszych deklaracji władz Flamengo, miał pod przywództwem Portugalczyka walczyć o wygranie ligi, znajduje się obecnie w dolnej części tabeli.

Podobne opinie, jak odnotowuje Lance, wyrażają coraz głośniej również sportowi komentatorzy. Portal zauważa, że drużyna pod opieką Sousy spisuje się gorzej niż wówczas, gdy była prowadzona przez poprzedniego trenera - Renato Gaucho.

 - zauważył Lance, przypominając niektóre wpisy kibiców dotyczące portugalskiego szkoleniowca: “”, “”.

Nie tylko Sousa winny obecnej sytuacji?

Krytyki Sousie nie szczędzi też portal UOL, według którego trzeba “” do Rio de Janeiro. Portal wskazuje na słabe wyniki prowadzonej przez Portugalczyka ekipy.

 - podsumował czteromiesięczny pobyt Paulo Sousy w brazylijskim klubie UOL.

Jesus zastąpi Sousę?

Tymczasem wydawany w Rio dziennik “O Dia” twierdzi, że “oliwy do ognia” dolał w ostatnich dniach były szkoleniowiec Flamengo Jorge Jesus, spędzający "wczasy" w Brazylii. W grudniu miał on zostać zakontraktowany przez Flamengo. Wysłannicy tego klubu ostatecznie jednak nie porozumieli się z byłym trenerem Benfiki Lizbona i sprowadzili do Brazylii Paulo Sousę.

Według mediów, kilkunastodniowy pobyt w Brazylii Jesus wykorzystał na rozmowy w sprawie swojej nowej pracy. W jednym z wywiadów Portugalczyk przyznał, że mógłby trenować zarówno reprezentację Brazylii, jak również Flamengo. Władzom tego klubu postawił jednak warunek - mają do 20 maja odpowiedzieć mu czy są zainteresowani wznowieniem współpracy. Sam ogłosił, że chętnie przejąłby po Sousie prowadzenie zespołu z Rio.

Pod koniec grudnia Paulo Sousa niespodziewanie ogłosił zamiar prowadzenia zespołu Flamengo i odejścia z reprezentacji Polski walczącej w barażach o mundial w Katarze. Ostatecznie jego miejsce zajął Czesław Michniewicz, z którym po spotkaniu ze Szwecją, wygranym 29 marca przez biało-czerwonych 2:0, polscy piłkarze wywalczyli awans na mistrzostwa świata.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj