Piłkarze Forest wygrali najpierw na wyjeździe 2:1, a w rewanżu ulegli u siebie 1:2. O awansie do finału baraży decydowały więc rzuty karne, które lepiej wykonywali zawodnicy z Nottingham.
Szczęśliwi fani gospodarzy wbiegli po ostatniej "jedenastce" na murawę, ale nie obyło się bez aktów przemocy. Jeden z kibiców, 30-letni fan posiadający sezonowy karnet na mecze Nottingham Forest, uderzył głową Sharpa przy linii bocznej.
Doświadczonemu piłkarzowi Sheffield United, który z powodu kontuzji nie grał w tym meczu, udzielono pomocy lekarskiej. Założono mu kilka szwów.
Prokuratura postawiła kibicowi zarzuty napaści powodującej rzeczywiste uszkodzenie ciała. Oskarżony przyznał się do winy. Oprócz kary więzienia nałożono na niego 10-letni zakaz futbolowy.
Piłkarze Forest w finale barażowym 29 maja zagrają na Wembley z Huddersfield Town.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
