Zdecydowałem się opuścić Cremonese i robię to z pogodą ducha i wdzięcznością - napisał 48-letni Pecchia, pracujący w Cremonese od stycznia 2021 roku.

Reklama

Drużyna z Lombardii do włoskiej elity powróciła po 26 latach nieobecności. Cremonese awans wywalczyło, zajmując drugie miejsce w Serie B - za Lecce.

Siła spełnienia piłkarskich marzeń, intensywność półtorarocznej pracy i świadomość, że włożyłem całą energię w prowadzenie zespołu, a nawet więcej, popychają mnie do podjęcia decyzji o opuszczeniu trenerskiej ławki, dając przestrzeń na nowe wyzwania - dodał trener, nie wyjaśniając czym teraz będzie się zajmował.

Według koncernu Mediaset, 48-letni Filippo Inzaghi, który pozostaje bez klubu od czasu odrzucenia oferty Brescii w marcu, jest jednym z możliwych następców Pecchii na ławce Cremonese.

Reklama