Dziennik Gazeta Prawana logo

Wielkie święto na północy Włoch. Cremonese po 26 latach wraca do Serie A

7 maja 2022, 12:56
[aktualizacja 7 maja 2022, 15:38]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Radość piłkarzy Cremonese
<p>Radość piłkarzy Cremonese</p>/Newspix
Długo trwała piątkowa noc w Cremonese. Miejscowy zespół po 26 latach wrócił do włoskiej ekstraklasy piłkarskiej. Burmistrz miasta Gianluca Galimberti długo świętował z kibicami drużyny. Promocję wywalczył także zespół Lecce, który wygrał rozgrywki Serie B - podała agencja ANSA.

Drużyna Cremonese, której rezerwowym bramkarzem jest Dorian Ciężkowski, awans przypieczętowała wyjazdowym zwycięstwem 2:1 nad Como. Powrót autobusem do oszalałej z radości Cremony nastąpił o wpół do drugiej nad ranem na Piazza del Comune. Całe miasto, ustrojone w szaro-czerwone barwy klubowe, wyległo na ulice, aby powitać swoich bohaterów. Cremonese po 26 latach wróciło do krajowej elity. Odpalanym fajerwerkom nie było końca.

 - powiedział trener Fabio Pecchia, który w najwyższej klasie rozgrywkowej Włoch rozegrał ponad 300 spotkań.

Napastnik Daniel Ciofani przyznał, że rozgrywki były trudne, a ostatnie 90 minut to dobre odzwierciedlenie sezonu.

Pecchia, Ciofani, bramkarz Marco Carnesecchi wraz z pozostałymi członkami drużyny zostali powitani z honorami na progu ratusza przez burmistrza Galimbertiego.  - powiedział włodarz miasta, którego nie zabrakło na meczu w Como.

Zespół Berlusconiego powalczy w barażach

Swojej szansy nie zaprzepaścili również piłkarze Lecce, z rezerwowym napastnikiem Marcinem Listkowskim. Zespół z południa Włoch nie dał większych szans spadkowiczowi Pordenone i pewnie wygrał 1:0. Degradacji do serie C zaznały również drużyny Alessandri i Crotone. Lecce na mecie zgromadziło 71 pkt, o dwa więcej o Cremonese i po dwóch latach gry na zapleczu powróciło do elity.

O bezpośredni awans walczyła również Monza. Właścicielem klubu jest Silvio Berlusconi, który zainwestował w niego niemałe pieniądze. W sezonie 2019/2020 drużyna awansowała do Serie B i ich celem był skok do pierwszej ligi włoskiej. Porażka z Perugią 0:1 na ten moment zastopowała te plany. Monza, podobnie jak zespoły Pisy, Brescii, Ascoli, Benevento i Perugii powalczy w play-off o trzecie miejsca dla beniaminka Serie A.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj