Dziennik Gazeta Prawana logo

Barcelona mistrzem Hiszpanii. Drużyna Lewandowskiego i Szczęsnego w potrójnej koronie

15 maja 2025, 23:27
[aktualizacja 15 maja 2025, 23:31]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Barcelona mistrzem Hiszpanii. Lewandowski i Szczęsny mają powód do świętowania
Barcelona mistrzem Hiszpanii. Drużyna Lewandowskiego i Szczęsnego w potrójnej koronie/PAP/EPA
Barcelona przypieczętowała mistrzostwo Hiszpanii. Drużyna Roberta Lewandowskiego i Wojciecha Szczęsnego pokonała na wyjeździe w derbach Katalonii Espanyol 2:0. Gole na wagę zwycięstwa i tytułu strzelili Lamin Yamal i Fermin Lopez. To 28. mistrzostwo kraju w historii dla "Dumy Katalonii".

Barcelona w tym sezonie miała patent na Real

Do końca rozgrywek La Liga pozostały jeszcze dwie kolejki, ale już nie będą one miały wpływu na losy mistrzowskiego tytułu. Drugi w tabeli Real Madryt nie ma już szans na wyprzedzenie Barcelony. Dla ekipy ze stolicy Katalonii to trzecie trofeum zdobyte w tym sezonie kosztem "Królewskich".

Najpierw Lewandowski, Szczęsny i ich koledzy pokonali Real w Superpucharze Hiszpanii. Potem okazali się lepsi w finale Pucharu Króla, a teraz udowodnili swoją wyższość w rozgrywkach ligowych.

Real w środę cudem pokonał Mallorcę, strzelając zwycięskiego gola w ostatniej akcji meczu. Dzięki temu opóźnił koronację Barcelony, ale tylko o jeden dzień. Barcelona do zapewnienia sobie mistrzostwa potrzebowała zwycięstwa w meczu z Espanyolem.

Cudowny gol Yamala

Podopieczni Hansiego Flicka w pierwszej połowie nie potrafili znaleźć drogi do bramki gospodarzy. Udało im się to tuż po przerwie. W 53. minucie na indywidualną akcję zdecydował się Lamine Yamal. 17-letni gwiazdor Barcelony zszedł z piłką z prawego skrzydła do środka i cudownym uderzeniem umieścił piłkę w siatce Espanyolu.

Wynik spotkania na 2:0 w doliczonym czasie gry ustalił Fermin Lopez.

Szczęsny miał sporo pracy, Lewandowski zmieniony w drugiej połowie

W składzie nowo koronowanych mistrzów Hiszpanii od początku meczu grali Wojciech Szczęsny i Robert Lewandowski. Polski bramkarz tego wieczoru miał sporo pracy, ale udało mu się zachować czyste konto. Natomiast dla wracającego po kontuzji do podstawowej jedenastki 36-letniego napastnika nie był to udany występ. W 64. minucie Polak został zmieniony przez Fermina Lopeza. W ten sposób Lewandowski nie powiększył swojego dorobku strzeleckiego. Nadal na koncie ma 25. trafień i do liderującego w klasyfikacji na najskuteczniejszego piłkarza La Liga - Kyliana Mbappe z Realu Madryt traci trzy gole.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj