Dziennik Gazeta Prawana logo

Bolesny cios dla Barcelony. Może na nim skorzystać Robert Lewandowski

15 maja 2025, 11:23
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Bolesny cios dla Barcelony. Może na nim skorzystać Robert Lewandowski
Bolesny cios dla Barcelony. Może na nim skorzystać Robert Lewandowski/PAP/EPA
Barcelona w ostatnich trzech ligowych w sezonie 2024/25 będzie musiała sobie poradzić bez Ferrana Torresa. Reprezentant Hiszpanii musiał poddać się operacji i w obecnych rozgrywkach już nie zagra. To zła wiadomość o dla katalońskiego zespołu, ale na pechu kolegi z zespołu może skorzystać Robert Lewandowski.

Barcelona gra o potrójną koronę

Barcelona w trwającym sezonie już zdobyła dwa trofea. W obu przypadkach stało się to kosztem Realu Madryt. Najpierw pokonała "Królewskich" w meczu o Superpuchar Hiszpanii, a następnie okazała się od nich lepsza w finale rozgrywek o Puchar Króla. Teraz drużyna ze stolicy Katalonii ma szansę do tego dorobku dopisać kolejny sukces. Jeśli podopieczni Hansiego Flicka w czwartkowych derbach pokonają Espanyol, to na dwie kolejki przed końcem rozgrywek zapewnią sobie mistrzowski tytuł.

Lewandowski skorzysta na pechu Torresa

Trener Barcelony pojedynku z lokalnym rywalem i dwóch pozostałych konfrontacjach nie będzie mógł skorzystać z Ferrana Torresa. Reprezentant Hiszpanii w ostatnich tygodniach imponował formą. Doskonale wywiązywał się ze swoich obowiązków zastępując w podstawowym składzie kontuzjowanego Roberta Lewandowskiego.

Teraz jednak pech przydarzył się Torresowi. Piłkarz musiał poddać się operacji usunięcia wyrostka robaczkowego. To oznacza, że w nie zagra już w żadnym meczu do końca bieżących rozgrywek. Skorzysta na tym Lewandowski, bo Flick nie będzie miał teraz żadnego innego wyboru, jak tylko postawić na Polaka.

Lewandowski musi gonić Mbappe

Lewandowski potrzebuje jak najwięcej minut na boisku, bo ciągle walczy o koronę króla strzelców ligi hiszpańskiej. 36-letni napastnik przez prawie cały sezon był liderem klasyfikacji na najskuteczniejszego piłkarza La Liga, ale ostatnio wyprzedził go Kylian Mbappe. Kapitan reprezentacji Polski na swoim koncie ma 25 trafień, czyli o trzy mniej niż gwiazdor Realu Madryt.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj