Dziennik Gazeta Prawana logo

Barcelona po 14. minutach była na deskach. Wstała i znokautowała Real Madryt

11 maja 2025, 18:17
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Barcelona po 14. minutach była na deskach. Wstała i znokautowała Real Madryt
Barcelona po 14. minutach była na deskach. Wstała i znokautowała Real Madryt/PAP/EPA
Real Madryt po niecałym kwadransie prowadził z Barceloną 2:0. Gospodarze jednak szybko podnieśli się z kolan. Jeszcze przed przerwą strzelili cztery gole. Ostatecznie El Clasico zakończyło się zwycięstwem Katalończyków 4:3. Taki wynik oznacza, że Zespół Roberta Lewandowskiego i Wojciecha Szczęsnego jest na prostej drodze do zdobycia mistrzostwa Hiszpanii.

Barcelona czwarty raz lepsza od Realu

W tym sezonie Barcelona z Realem grała już cztery razy. Wszystkie potyczki na swoją korzyść rozstrzygnęli Katalończycy. Najpierw na jesieni pokonali "Królewski" w lidze. Później byli górą w meczu o Superpuchar Hiszpanii, a następnie lepsi okazali się w finale krajowego pucharu. Teraz znów wygrali z odwiecznym rywalem w rozgrywkach La Liga. Po tym zwycięstwie drużyna Roberta Lewandowskiego i Wojciecha Szczęsnego ma siedem punktów przewagi nad drugim w tabeli Realem, a do końca kampanii pozostały już tylko trzy kolejki. Trudno sobie wyobrazić, żeby Barcelona roztrwoniła przewagę i dała się wyprzedzić na ostatniej prostej.

Mbappe wyprzedził Lewandowskiego

Real w niedzielę potrzebował zwycięstwa, by na finiszu sezonu zachować szanse na tytuł. "Królewscy" nie mogli sobie wymarzyć lepszego początku spotkania. Goście już po niecałym kwadransie prowadzili 2:0.

W 3. minucie spotkania Szczęsny faulował w polu karnym Kyliana Mbappe. Francuz sam ustawił piłkę na jedenastym metrze i pokonał polskiego bramkarza.

W 14. minucie Mbappe strzelił swojego drugiego gola w tym meczu i tym samym wyprzedził Lewandowskiego w klasyfikacji na najskuteczniejszego piłkarza ligi Hiszpańskiej. Napastnik Realu ma 26 trafie, a Polak 25.

Barcelona podniosła się z desek

Kibice gospodarzy przeżyli szok. Chyba nikt z nich się nie spodziewał takiego otwarcia meczu, ale odpowiedź lidera tabeli była szybka i bardzo konkretna. Barcelona rzuciła się do odrabiania strat i udało się jej to uczynić z nawiązką jeszcze przed przerwą.

Kontaktowego gola w 19. minucie strzelił Eric Garcia. Hiszpan po stałym fragmencie gry z bliska głową umieścił piłkę w siatce rywali.

Do remisu w 32. minucie doprowadził Lamine Yamal. 17-letni gwiazdor Barcelony popisał się kapitalnym uderzeniem z lewej nogi.

Raphinha z dubletem

Fani gospodarzy nie skończyli jeszcze fetować drugiego gola dla swojej drużyny, a po chwili mieli kolejny powód do radości. W 34. minucie prowadzenie Barcelonie dał Raphinha.

Brazylijczyk w 45. minucie dołożył drugie trafienie. To jego osiemnasta bramka w sezonie.

Na kolejnego gola czekaliśmy do 70. minuty. Wtedy hat-tricka skompletował Mbappe.

Szansę na strzelenie swojego trzeciego gola w tym meczu miał też Raphinha. Brazylijczyk jednak w 74. minucie zmarnował doskonałą okazję, gdy z bliska nie trafił do pustej bramki.

Barcelona ze Szczęsnym w bramce nie przegrywa w La Liga

Mimo jeszcze kilku dogodnych sytuacji do zmiany wyniku z obu stron rezultat już nie uległ zmianie. Barcelona pozostaje niepokonana w rundzie rewanżowej obecnego sezonu. Porażki w ligowym meczu nadal też nie zaznał Szczęsny. Od kiedy Polak został podstawowym bramkarzem Katalończyków, to jego drużyna na hiszpańskim podwórku nie przegrała meczu.

Lewandowski El Clasico obejrzał z ławki

Lewandowski El Clasico oglądał z ławki rezerwowych. Kapitan reprezentacji Polski niedawno leczył kontuzję uda. Co prawda kilka dni temu zagrał ponad 30. minut w Lidze Mistrzów z Interem Mediolan, ale najwidoczniej Hansi Flick uznał, że z dyspozycją 36-letniego napastnika nie jest jeszcze wszystko w należytym porządku i tym razem nie posłał Lewandowskiego na murawę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTysona Fury poznał najbliższego rywala. To niedoszły przeciwnik prezydenta Karola Nawrockiego »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj