Dziennik Gazeta Prawana logo

Wpadka Barcelony. Niemiecki napastnik - tak przedstawiła Lewandowskiego

19 lipca 2022, 12:21
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Robert Lewandowski
<p>Robert Lewandowski</p>/Shutterstock
Piłkarz Barcelony Sergio Busquets nie kryje radości związanej z przybyciem nowych zawodników do drużyny, w tym Roberta Lewandowskiego. "Trafili do nas gracze klasy światowej. Szczególnie jeżeli chodzi o formacje ofensywną" - podkreślił doświadczony Hiszpan. Niestety przedstawiając polskiego napastnika hiszpański klub zaliczył gigantyczną wpadkę.

- tłumaczył 34-letni pomocnik, który nie krył, że szczególnie wszyscy podekscytowani są pozyskaniem Polaka.

- dodał Busquets, który w pierwszym zespole Barcelony od 2008 roku rozegrał 680 spotkań i zdobył 18 goli.

Barcelona planuje kolejne transfery

W hiszpańskich mediach ciągle pisze się i mówi o kolejnych graczach, którzy mieliby zasilić szeregi "Barçy". Najczęściej wymieniani w tym kontekście są zawodnicy Chelsea - Cesar Azpilicueta oraz Marcos Alonso. Do tego coraz bardziej intensywne są pogłoski o potencjalnym sprowadzeniu obrońcy Sevilli Julesa Kounde. Doniesienia mogą być wiarygodne, ponieważ - jak mówił prezes Barcelony Joan Laporta - zespołowi obecnie najbardziej zależy na wzmocnieniu formacji defensywnej.

Barcelona w bieżącym okienku transferowym zakontraktowała już pięciu zawodników: nową umowę podpisał Francuz Ousmana Dembele, z Leeds United sprowadzono Brazylijczyka Raphinhę, z Chelsea Duńczyka Andreasa Christensena, z AC Milan Iworyjczyka Francka Kessiego oraz Lewandowskiego z Bayernu Monachium.

Hiszpanie zmienili Lewandowskiemu narodowość

Polski napastnik, który w niedzielę doleciał na Florydę, gdzie wicemistrz Hiszpanii przebywa na zgrupowaniu, jeszcze nie trenował ze swoją nową drużyną. W poniedziałek przeszedł testy medyczne, ale wciąż oficjalnie nie podpisał kontraktu.

Przybycie Lewandowskiego jest głównym tematem materiałów na oficjalnej stronie internetowej i w mediach społecznościowych klubu ze stolicy Katalonii. Prezentując filmik obrazujący pierwszy dzień Polaka w nowym klubie Barcelona nie ustrzegła się też wpadki, bowiem w tytule nagrania pojawiła informacja o "niemieckim napastniku".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTottenham pobił transferowy rekord. Sandro Tonali kupiony za 100 mln funtów »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj