Lewandowski nie chciał już występować w barwach Bawarczyków i chciał przenieść się do Hiszpanii. Transfer długo był blokowany przez mistrzów Niemiec, którzy przypominali, że kontrakt 33-letniego napastnika obowiązuje do końca sezonu 2022/23. Ostatecznie jednak Polak dopiął swego, a monachijczycy otrzymają za niego ok. 50 milionów euro.
Według Lewandowskiego kierownictwo Bayernu "mówiło na jego temat wiele bzdur", dodatkowo nie było z nim szczere. Zdaniem piłkarza Bayern chciał go sprzedać, ale udawał, że tak nie jest, aby nie narazić się kibicom.
- stwierdził prezes Bayernu Herbert Heiner na antenie telewizji Sport1. Przypomniał też, że to Lewandowski pierwszy publicznie poruszył temat transferu.
Na łamach "Bilda" głos zabrał także dyrektor sportowy Hasan Salihamidzic. - ocenił Bośniak.
O sprawie nie chciał się tak jednoznacznie wypowiadać trener Julian Nagelsmann.
- powiedział szkoleniowiec telewizji Sky.
W przyszłym tygodniu Lewandowski ma ponownie przyjechać do Monachium, aby pożegnać się z kolegami z drużyny.