Broniący tytułu piłkarze Manchesteru City pokonali u siebie Brighton & Hove Albion 3:1 w sobotnim meczu 13. kolejki angielskiej Premier League. Sensacyjnej porażki doznał natomiast Liverpool. "The Reds" na wyjeździe przegrali 0:1 z ostatnim zespołem w tabeli przed tą serią spotkań - Nottingham Forrest.
Dwie bramki w pierwszej połowie zdobył dla "The Citizens" Erling Haaland. Norweski napastnik ma na koncie już 17 trafień i zdecydowanie prowadzi w klasyfikacji strzelców.
W 53. minucie kontaktowego gola strzelił Leandro Trossard, ale na więcej gości nie było stać. Wynik ładnym strzałem zza pola karnego w 75. minucie ustalił Kevin De Bruyne.
W tabeli Manchester jest drugi i ma punkt straty do Arsenalu Londyn. "Kanonierzy" w niedzielę zagrają na wyjeździe z Southamptonem.
Liverpool natomiast zajmuje dopiero siódme miejsce, a od lidera dzieli go 11 punktów.
Niespodziewaną wygraną Nottingham dał Taiwo Awoniyi, który na listę strzelców wpisał się w 55. minucie. Dzięki temu zwycięstwo jego zespół opuścił ostatnie miejsce w tabeli.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP