Dziennik Gazeta Prawana logo

Cash z asystą w meczu z Arsenalem. Szczęśliwe przełamanie "Kannonierów"

18 lutego 2023, 16:05
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Aston Villa - Arsenal
Matty Cash i Leandro Trossard/Newspix
Arsenal Londyn po dwóch golach w doliczonym czasie gry pokonał na wyjeździe Aston Villę 4:2 w 24. kolejce piłkarskiej ekstraklasy Anglii i wrócił na prowadzenie w tabeli. Reprezentant Polski Matty Cash asystował przy pierwszym trafieniu gospodarzy.

W piątej minucie Cash, który po dłuższej przerwie wrócił do podstawowego składu zespołu z Birmingham, celnie dośrodkował, a Ollie Watkins strzelił gola w czwartym spotkaniu Premier League z rzędu. 27-letni napastnik trafił też w starciach z Southampton FC, Leicester City i Manchesterem City. To pierwsza asysta Casha w sezonie.

10 minut później do wyrównania doprowadził Bukayo Saka. Jednak w 32. min. błyskotliwą akcję "Lwów" wykończył Brazylijczyk Philippe Coutinho i było 2:1

W drugiej połowie Arsenal przeważał w posiadaniu piłki i liczbie stwarzanych okazji, czego efektem był gol Ukraińca Ołeksandra Zinczenko na 2:2.

W 78. min dobrej sytuacji nie wykorzystał norweski pomocnik Arsenalu Martin Odegaard. Następnie skrzydłowy Aston Villi Leon Bailey wbiegł w pole karne i strzelił w prawy górny róg bramki, ale Aaron Ramsdale wykazał się refleksem i wybił piłkę. W doliczonym czasie Jhon Duran oddał strzał lewą nogą, lecz bramkarz londyńczyków ponownie skutecznie interweniował.

Po chwili to "Kanonierzy" wyprowadzili dwa nokautujące ciosy. Najpierw bramkarz Aston Villi Emiliano Martinez, mistrz świata z ubiegłego roku, interweniował na tyle pechowo, że skierował piłkę do własnej bramki po tym, jak po uderzeniu reprezentanta Włoch Jorginho odbiła się od poprzeczki. Następnie brazylijski rezerwowy Gabriel Martinelli ustalił wynik meczu na 4:2 po kontrze, gdy argentyński golkiper zapędził się pod bramkę gości.

"Kanonierzy" przerwali serię trzech meczów bez zwycięstwa w Premier League. Po środowej porażce z Manchesterem City stracili pozycję lidera na rzecz "Obywateli", jednak po zwycięstwie w Birmingham mają 54 punkty i - mimo jednego meczu zaległego - o trzy wyprzedzają obrońców tytułu. Drużyna trenera Pepa Guardioli o godz. 16 zmierzy się na wyjeździe z Nottingham Forest.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj